Przedszkole Miejskie w Barczewie

  • pl
  • en
A A+ A+ A+

pm.barczewo@wp.pl

89 514 83 96

Artykuły




Dziecko zdolne- cechy /media/kcfinder/files/Dziecko%20zdolne-cechy.docx

Książka z dziurą /media/kcfinder/files/Ksi%C4%85%C5%BCka%20z%20dziur%C4%85.docx

Przedszkole promujące zdrowie  /media/kcfinder/files/Przedszkole%20Promuj%C4%85ce%20Zdrowie.docx

Wychowanie bez przemocy /media/kcfinder/files/Wychowanie%20bez%20przemocy.docx

Ochrona dziecka w internecie /media/kcfinder/files/Ochrona%20dziecka%20w%20Internecie.pdf

Codzienne problemy z życia przedszkolaka /media/kcfinder/files/codzienneproblemyprzedszkolaka%281%29.pdf

Charakterystyka dziecka 3-6 lat /media/kcfinder/files/charakterystykadziecka.pdf

Żywienie dzieci w wieku przedszkolnym, problem nadwagi u dzieci /media/kcfinder/files/zywienie.pdf

Czym jest integracja sensoryczna? /media/kcfinder/files/SI.pdf





10 alternatyw dla pytania: "jak było w przedszkolu?" - dzięki którym dowiesz się więcej.

„Dobrze”, „nudno”, „nic się nie działo” – oto typowe odpowiedzi przedszkolaków na pytanie o to, jak przebiegł im czas w przedszkolu. Chcesz to zmienić? Zmień zatem pytania.

 

 

 

 

 

 

 

„Dobrze”, „nudno”, „nic się nie działo” – oto typowe odpowiedzi przedszkolaków na pytanie o to, jak przebiegł im czas w przedszkolu. W rezultacie nie wiemy nic o tym, jak nasza pociecha spędziła kilka godzin. Chcesz to zmienić? Zmień zatem pytania. Przedstawiamy dziesięć takich, na które twoje dziecko z pewnością chętnie i szczegółowo odpowie.

Co dzisiaj w przedszkolu było najśmieszniejsze?

Jeśli zadasz pytanie w taki sposób, możesz na przykład dowiedzieć się, że w przedszkolu był pan, który pokazywał ciekawe sztuczki magiczne. Albo, że komuś spadła kanapka, ktoś inny powiedział śmieszny żart. Drobne rzeczy, które bawią twoje dziecko i które jednocześnie sporo ci powiedzą. Może stanowić to też wstęp do zadawania kolejnych pytań („tak, Szymonowi spadła kanapka? A co było na tej kanapce?”, „Na obiad też były kanapki?”)

Dzieci bardzo chętnie mówią o tym, co śmiesznego działo się w przedszkolu. Jeśli jednak zapytasz „Jak było”, to na pewno twoja pociecha ci o tym nie opowie. Jest to pytanie zbyt ogólne i w dziecku rodzi się poczucie wybrania czegoś szczególnie ważnego. A przecież nic takiego się nie działo ;-).

Byłam dzisiaj trochę zła, bo źle zrobiłam coś w pracy. A czy ciebie coś dzisiaj rozzłościło w przedszkolu?

Pytanie o negatywne emocje warto uprzedzić drobnym wstępem w stylu: „Coś mi nie wyszło”. Wszystko po to, aby nieco zachęcić smyka do mówienia – o złości czy smutku może nie wspominać już z wielką otwartością. Jeśli na przykład uderzyło kolegę, to łatwiej będzie mu to wyznać po takim właśnie pytaniu.

Który bohater najbardziej podobał ci się na teatrzyku?

Dzieci potrafią być tak milczące, że czasem dopiero wieczorem uświadamiamy sobie: „Chwila, on przecież miał teatrzyk i nic nie mówił”. Warto więc pytać szczegółowo nawet o „wielkie wydarzenia”. Zamiast pytać: „Jak było na teatrzyku?”, zmień pytanie na: „Który bohater podobał ci się najbardziej?” albo „Obok kogo siedziałeś? Z przodu czy z tyłu sali?”, „Jechaliście autobusem czy udaliście się pieszo?”

Z kim się dzisiaj najwięcej bawiłaś?

Możemy też zapytać: „Kogo ze swojej grupy lubisz najbardziej?”, ale to pytanie, na które dziecku może być bardzo trudno odpowiedzieć. Pytanie o zabawę i regularnie powtarzająca się w odpowiedziach osoba da nam bardziej szczegółową wskazówkę dotyczącą przyjaciół dziecka.

Czy udało ci się dokończyć ten rysunek z wczoraj?

Zabiegani, zmęczeni, w ciągłym pośpiechu – często zapominamy o takich drobiazgach, jak to, że dziecko wychodzące z przedszkola odłożyło sobie rysunek do pokolorowania „na jutro”. Pytając, warto więc wytężyć pamięć i wrócić do takich drobnych wspomnień.

Jaką zabawkę przyniósł dzisiaj Julek? A Antoś? A Iga?

W wielu placówkach istnieje zasada, że w jeden dzień tygodnia dzieci mogą przynieść do przedszkola swoją zabawkę. Wykorzystaj to i pytaj, co kto przyniósł. Takie drobiazgi najbardziej zapadają dziecku w pamięć i prowokują do dalszej, słodkiej i ważnej dla nas paplaniny.

Jakie przekąski były na balu? Kto był za co przebrany?

Bal przebierańców to chyba najważniejsze wydarzenie w życiu przedszkolaka. Może zatem cię zdziwić, gdy usłyszysz tylko krótką relację pt. „Było fajnie”. Czy oznacza to, że bal był nudny? Nie – dziecko usłyszało złe pytanie. Zamiast pytać: „Jak było?”, pytaj o przebrania, przekąski, piosenki.

Czy możemy pobawić się dzisiaj w twoje przedszkole?

Ha! Oto prawdziwy klucz dla naprawdę ciekawych rodziców ;-). Istnieje ogromna szansa, że twoje dziecko z wielką przyjemnością zgodzi się na taką zabawę. Bądź zatem przedszkolakiem (ciut niegrzecznym), a twoja pociecha niech będzie „ciocią”. Mów „pobawmy się”, „nie chcę tego jeść” i „A Zosia nie chce się ze mną bawić”. Dalej pozostaje ci już tylko obserwacja J.

Podobno macie teraz tydzień informacji o kosmosie. Czy dowiedziałeś się już czegoś ciekawego?

W wielu placówkach co miesiąc rozdawane są informatory, z których rodzice dowiadują się o planowanych tematach poruszanych z dziećmi. Wykorzystaj to do zadawania pytań swojemu dziecku. Nie pytaj jednak: „O czym dzisiaj rozmawialiście?”, ale: „Czy ciocia mówiła wam o rakietach? Nie? A o czym mówiła - może o gwiazdach?”

Ciekawe, czy zgadnę, co było dzisiaj w przedszkolu na obiad…

Uzyskanie od naszych milusińskich informacji na temat jedzenia w przedszkolu to prawdziwe wyzwanie. Najczęściej pada bowiem krótkie: „nie pamiętam” – przecież to taki nudny temat! Uczyń więc z niego zabawę. Zabawcie się w zgaduj zgadula, a twoja pociecha błyskawicznie się w to zaangażuje. Dla ułatwienia, możecie umówić się na trzy próby zgadnięcia, po których dziecko powie ci już samo ;-).

Dla chcącego nic trudnego

Wyciągnięcie od dziecka informacji na temat tego, co dzieje się w jego życiu przed osiem godzin w czasie gdy przebywa w przedszkolu jest nie tylko możliwe, ale i ważne. Czasem te rozmowy są tylko przyjemne, ale czasem stanowią też sygnał do działania. Warto więc wiedzieć – nawet, jeśli musimy się wysilić przy zdobywaniu tej wiedzy.

 

 


Jak ochronić dziecko przed samotnością i uzależnieniem od technologii informacyjnej i cały czas być dobrym rodzicem?

     Tematem zajęła się Victoria Proud, kanadyjska terapeutka zajęciowa, która jest założycielką kliniki dla dzieci z różnymi zaburzeniami i trudnościami w Toronto. Przez lata swojej działalności zawodowej zaobserwowała obniżanie się kompetencji społecznych i emocjonalnych dzieci, spadek aktywności intelektualnej, a także gwałtowny wzrost  nadpobudliwości i zaburzeń psychicznych.

Mnóstwo dzieci przychodząc do szkoły nie posiada elementarnej dojrzałości emocjonalnej i umiejętności koncentracji uwagi.

Dlaczego tak się dzieje ?

1. Wszechobecny wpływ technologii

Technologia ( telewizor, tablet, smartfon) często zastępuje rodzica. Tworzy dystans i barierę emocjonalną pomiędzy dziećmi a dorosłymi.

Stały dostęp do mediów powoduje rozproszenie uwagi, obniżenie umiejętności emocjonalnospołecznych oraz brak umiejętności odraczania przyjemności. W porównaniu do rzeczywistości wirtualnej, życie codzienne staje się nudne. Dziecko przychodzi na zajęcia ,

słysząc głosy zwykłych ludzi w miejsce stymulacji wizualnej i efektów specjalnych, które ogląda na ekranach. Powrót z „sieci” do rzeczywistości powoduje, że przetwarzanie

informacji na lekcjach staje się zadaniem trudnym, często nieosiągalnym.

Stworzyliśmy dla dzieci sztuczny świat, nie ma w nim nudy- jest ciągła stymulacja.

Zwalniamy dzieci z obowiązków domowych – dzieci nie pomagają rodzicom w zwyczajnych codziennych pracach i czynnościach, nie pomagają w kuchni, nie wynoszą śmieci (...).

Jednak te codzienne, realne czynności pomocowe są niezbędne, bo rozwijają w nich samodzielność i odpowiedzialność.

             

2. Dziecko dostaje wszystko czego chce i kiedy chce

 „Chcę jeść!” - Zaraz coś zamówimy!

 „Chcę pić!” - Kup sobie w automacie!

„Nudzi mi się !” – Masz telefon- pograj sobie ( często nie patrząc na dziecko!)

Dziecko uczy się zachowań samokontrolnych i społecznych wtedy, kiedy przez dłuższy okres czasu  oczekuje na przyjemność, niż miałoby dostać ją natychmiast.

Zdolność do odroczenia przyjemności przygotowuje do działania w warunkach stresu. W innym wypadku nawet niewielkie przeszkody stają się dla dziecka przytłaczające.

 

3. Dziecko rządzi w domu

Rodzice często ulegają kiedy słyszą od dziecka komunikaty typu:

 „Nie lubię warzyw!”

 „Nie chcę iść spać!”

 „Nie będę się ubierał- ty mnie ubierz!”

 „Daj mi telefon, chcę pograć/obejrzeć bajkę !”

Jednak dzieci nie wiedzą, co jest dla nich dobre - oglądają telewizję, grają na

telefonach/tabletach, chodzą spać po północy. Trzeba je nauczyć, że aby

osiągać cele w życiu, trzeba robić to, co jest konieczne i nie zawsze to, czego

chce w danej chwili.

 

4. Obniżony poziom umiejętności emocjonalno-społecznych powoduje brak przyjaciół

Często dajemy naszym dzieciom gadżety, aby mogły czymś się same zająć.

Technologia zastąpiła zabawy z rówieśnikami. Dawniej, kiedy nie było tyle

dostępu do technologii i gadżetów, dzieci bawiły się na podwórkach i w

naturalnym środowisku nawiązywały kontakty z rówieśnikami, ucząc się przy tym komunikacji i rozwijając umiejętności społeczne.

Obecnie dzieci nie potrzebują  już rówieśników, mają ciekawsze atrakcje w świecie wirtualnym. Tyle, że w tym  świecie nie nauczą się komunikować, rozwiązywać problemów, szukać kompromisów, uwzględniać potrzeby innych osób.

Są to umiejętności, niezbędne i potrzebne do funkcjonowania w życiu społecznym.

Victoria Proud podaje cenne wskazówki by dziecko było zdrowe i szczęśliwe.

1. Ogranicz dziecku dostęp do technologii i po prostu pobądź z dzieckiem

Pamiętaj, że Twojej obecności nie zastąpi dziecku żaden, nawet najdroższy gadżet.

Spacerujcie razem, grajcie w piłkę, wybierzcie się na basen, tańczcie, jedzcie wspólnie posiłki, grajcie w planszówki, żartujcie i śmiejcie się.

Po prostu bądźcie razem.

2. Ćwicz umiejętność czekania na przyjemności

Daj dziecku szansę poczekać na przyjemność. Wytłumacz, że nuda również jest  potrzebna, bo wtedy najczęściej przychodzą do głowy ciekawe i kreatywne

pomysły. Podpowiedz jak może wypełnić czas wolny. Unikaj korzystania z

telefonów, podczas czekania na coś wykorzystajcie mądrze czas, np.

rozmawiając.

 

3. Postaw jasne granice – dzieci potrzebują granic by dorastać szczęśliwym i zdrowym

Pozwól dziecku dokonywać decyzji, jednak niech wybiera spośród

przedstawionych przez Ciebie wariantów. Pamiętaj o tym, co jest dla nich dobre,  a czego powinny  unikać.

Mądrze planuj czas na obowiązki, posiłki, pracę, odpoczynek i zabawę.

 

4. Ucz dziecko wykonywania codziennych zajęć

Zachęcaj je do codziennych prac – wspólne sprzątanie pokoju, wieszanie prania, nakrywanie do stołu, przygotowywanie posiłków itp. Pamiętaj, że wykonywane czynności nie muszą być nudne. Wprowadzaj elementy pozytywne, dzięki którym dziecko będzie wykonywać te czynności z chęcią.

5. Rozwijaj umiejętności społeczne i pokazuj jak może się zachować wśród innych ludzi.

 Naucz dziecko dzielić się z innymi, wykonywać czynności po kolei, od początku do końca, mówić dziękuję, proszę i przepraszam. Nie szczędź pochwał i komplementów.

Mózg dziecka, tak jak mięsień, stale uczy się poprzez ćwiczenia. Jeżeli chcesz nauczyć dziecko pływać, ćwiczysz z nim tę umiejętność.

 Jeśli zależy ci na tym, aby potrafiło czekać, uczysz je cierpliwości i wytrwałości. Jeżeli chcesz, aby miało dobry kontakt z innymi, naucz go umiejętności interpersonalnych.

Według Victorii Proud dzieci zmieniają się, gdy ich rodzice zmieniają swoje spojrzenie na rodzicielstwo.

 

Opracowała: Elżbieta Dąbrowska  na podstawie artykułu „Dlaczego twoje dziecko nudzi się w szkole, łatwo się denerwuje i nie ma prawdziwych przyjaciół? Otóż dlatego